środa, 1 maja 2013

Suszarki

Domek dla lalek wzbogacił się o suszarkę do naczyń i suszarkę wolnostojącą do prania. Konstrukcja obu jest z cienkiej listewki, a "szczebelki" z patyków do szaszłyków, wklejonych w nawiercone dziurki.





13 komentarzy:

  1. Urocze! Suszarki to fajna sprawa w domku.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz w kuchni potrzebny jest kolejny blat roboczy :)

      Usuń
  2. Jejku jesteś niesamowita!!!
    Jak Ty robisz te małe cudeńka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :). To akurat tylko wkrętarką i piłą, nierzadko rzucając obelgami pod adresem różnych przedmiotów :D.

      Usuń
  3. cudnie :)
    i już nawet pranie się suszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było od razu wypróbować :)

      Usuń
  4. Macie naprawdę super pomysły i cierpliwość do tych lilipucich rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, z tą cierpliwością różnie bywa :D

      Usuń
  5. super :) muszę wykorzystać u siebie te pomysły :) a czy suszarka do prania się składa? bo ja kombinuję jakby tu zrobić składaną deskę do prasowania - widziałam gdzieś tutorial, ale nie zapisałam sobie strony, a i tak był chyba po hiszpańsku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie, ponieważ "linki" są z patyczków, ale gdyby zamienić je na sznureczki, to by się składała, tylko nie wiem jak by było ze stabilnością.
      Ewentualnie można by zostawić sztywną górę, a nogę po rozłożeniu zahaczać od spodu tej grubszej listewki - i na tej samej zasadzie deskę do prasowania. Jako blokadę (element do zahaczenia nóżki) można by przykleić od spodu kawałek listewki z nawierconym otworkiem, w który wkładałoby się nóżkę.

      Usuń
  6. z tym wierceniem to nie tak hop-siup, bo ja sama tego nie zrobię, a mój Mężuś to już absolutnie - bo mam go w te moje lalki nie mieszać :) zresztą nawet nie wiem czy nasza wiertarka ma takie małe wiertełko... muszę coś pokombinować :)

    OdpowiedzUsuń