wtorek, 19 marca 2013

Opis i mieszkańcy



Ogólnie o domku
W domku ma być 6 pomieszczeń – jadalnia, kuchnia, salon, łazienka, sypialnia i pokój dziecięcy. Mebelki będą proste, w stylu mebelków w domkach dla lalek dla dzieci, wykonane ze sklejki 4 mm i listewek. Ja projektuję i wycinam elementy, potem Mąż je klei i montuje zawiasy. Potem znowu ja maluję i lakieruję. Do tego zrobię trochę akcesoriów oraz dodatków modelinowych i tekstylnych, z wykorzystaniem resztek tkanin dostępnych w domu i zebranych po rodzinie. 

Tapety do domku będą z resztek tapet pozostałych po remoncie. Udało się nam też upolować za grosze na wyprzedaży w markecie budowlanym tapetę, której koloru nam brakowało, a w sklepie z wykładzinami za kilka złotych kupiliśmy jako "dywaniki" próbki wykładzin ze starej kolekcji. Domek ma mieć też lampki diodowe.

Mieszkańcy
W domku zamieszka rodzinka laleczek Evi – wybrałam je ze względu wielkość i dostępność, niestety dostępne były tylko same dziewczynki, więc musiałam pokombinować. Jedna z lalek dostała męskie ciuchy i męską fryzurę, ale miałam problem z małą laleczką-córeczką, a nie chciałam bobasa. Kupiłam małą laleczkę, która ma mniejsze ciałko od Evi, ale większą głowę, wiec dostała główkę od kolejnej Evi. Cała rodzina jest teraz bardzo do siebie podobna :D. Oto nasza rodzinka:



Tatusiowi uszyłam dżinsy z moich skracanych nogawek, mamusi bluzeczkę z resztki trykotu, a córeczce sukienkę z materiału pozostałego od spódnicy; reszta ciuszków jest oryginalna – nie za dużo na początek, bo moja córka na razie woli lalki rozbierać niż ubierać :). Ciężko szyć takie malutkie ubranka i najlepsze są do tego niestrzępiące się materiały. Ciuszki są z tyłu zapinane na rzepy.







Jest jeszcze piesek, któremu uszyłam legowisko z rękawa starej bluzki. Dostał też miskę z modeliny.
 




11 komentarzy:

  1. Czekam z niecierpliwością na zdjęcia domku! Rzeczywiście - posiadanie małej córeczki jest świetnym pretekstem, a potem dorosły człowiek sam nie wie, kiedy się wciągnął w nowe hobby...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :). Za miesiąc domek musi być gotowy, aż nam będzie dziwnie jak majsterkowanie się skończy :).

      Usuń
  2. Sympatyczna rodzinka, z przyjemnością obejrzę ich mieszkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sympatyczna rodzinka :) Z przyjemnością obejrzę ich mieszkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To ja z niecierpliwością czeam na efety pracy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Teoretycznie chłopczyk do Evi jest dostępny, ale niczym się nie różni od krótko ostrzyżonej dziewczynki :) Również będę obserwować efekty Waszej rodzinnej pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłopczyk bodajże nazywa się Timmy i ma kręcone włoski, ale akurat nie mogłam go znaleźć w sklepie :)

      Usuń
    2. Teraz bym pewnie inaczej zrobiła, bo i dowiedziałam się, że np. na ebay'u są chłopcy z rodziny Barbie z ciemnymi włoskami. Chociaż w sumie to mamusia powinna być ciemnowłosa, to by było jak u nas w rodzinie :) - i takie Evi też na Allegro widziałam. Ale niech już zostanie tak jak jest :)

      Usuń
  6. Teoretycznie chłopczyk do Evi istnieje, ale nie różni się niczym od ostrzyżonej dziewczynki :)

    OdpowiedzUsuń